Ayahuasca – Święte pnącze duchów

W języku keczua „liana duszy”, „pnącze dusz”

Zacznę od tego, że nie mam zamiaru się wypowiadać na temat neurochemii i zjawisk dziejących się w mózgu podczas picia medycyny, mimo że sprawa jest nader ciekawa, to nie mam takiej wiedzy! Wątpię żeby ktoś takową posiadał, ponieważ natura świadomości pozostaje rozumowi nieznana, właśnie dlatego szamani i neo-szamani pija hoascę, aby poznać mechanizm działania świadomości u jej podstaw.

Pytając wielu osób, które doświadczyły błogosławieństwa medycyny, często słyszymy, że Ayahuasca jest świadomą i INTELIGENTNĄ istotą, która poprzez rośliny komunikuje się z ludźmi, co więcej przysparza jej szczytny cel, zapobiegnięciu zagłady ludzkości.

Nie wiem dlaczego właściwie to piszę, osoby, które spróbowały Ayi i tak wiedzą swoje natomiast nie chciałbym zachęcać nikogo do próbowania tej medycyny. Ayahuasca ma potężny potencjał energetyczny, pozawala nam spojrzeć na siebie w kochający sposób, jak robi to matka. Burzy wszelkie doktryny sztywno wprodukowane nam w umysły, większość ateistów, którzy sprobowali Ayahuasci, to osoby wierzące. W coś, ale czym to właściwie jest? Przejawia się wszędzie i zawsze, w każdej religii, można rzecz że ich powstanie zapoczątkowały właśnie doświadczenia psychodeliczne.

Receptura i jej pochodzenie

Ayahuasca składa się najczęściej z dwóch roślin. Banisteriopsis caapi i Chacruna. Banisteriopsis caapi jest stosowana ze względu na swoje właściwości hamujące MAO w naparach Ayahuasca natomiast Chacruna zawiera DMT. Połączenie tych roślin powoduje, że cząsteczki DMT nie rozpadają się w żołądku i tak powstaje magia. Nikt dokładnie nie wie, jak to się stało, że spośród takiej masy roślin, akurat połączenie tych dwóch zauważono i zaczęto stosować. Mówi się, że… babcia Ayahuasca przyszła jako objawienie we snach i wskazała, które rośliny należy połączyć.

Jak rośnie caapi?

Jest to niezwykła roślina która ciągnie się niczym helisa DNA przez Amazońską dżunglę, jakby energetyczny światłowód, czasami obwija się to pnącze wokół drzewa, żeby później je zmiażdżyć, jak dusiciel.

Ale kiedy to się zaczęło?

Po dziś dzień istnieje przekonanie, że medycyny tej używali Majowie, Inkowie już 5 tyś. lat temu. Otóż fakty są takie, że najwcześniejsze zapiski ze spożywania Ayahuasci pochodzą z XVII, XVIII wieku. Nie znaczy to, że starożytni jej wcześniej nie używali, jedynie tyle. że bardzo trudno jest określić jej pochodzenie w kulturze.

Renesans Psychodeliczny

Wraz z wycinkiem Amazonii, tracimy dostęp do plemion zamieszkujących dżunglę , posiadających wiedzę na temat medyny. Stoimy u kresu wytrzymałości naszego gatunku, pewnie to nie przypadek, że obliczu tak trudnych decyzji, które musimy podjąć, medycyna wyciąga do nas ręce. Wzrasta zainteresowanie i świadomość ludzi na temat medycyny, co przekształca się na rozprzestrzenianie się w społecznościach wspólnych dla ocalenia planety wartości takich jak JEDNOŚĆ, PRAWDA i ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Podróż z medycyną jej momentem nie z tej Ziemi. Dosłownie. Mamy możliwość poznania czym jest smierć EGO i doświadczyć przebudzenia kosmicznej i miedzy-gatunkowej świadomości.

Jak na wstępnie powiedziałem nie chcę nikomu polecać tej jakże świętej medycyny, z tego powodu, że nie jest ona dla każdego i wiele osób mogłoby zwariować po jej wypiciu. Trudno pozostać sobą w chorym świecie i nie odjechać… 🙂 Ayahuasca przychodzi do nas sama w odpowiednim dla nas momencie, jeśli w ogóle taki nadejdzie.

Ciemna strona szamanizmu

Na ścieżce szamańskiej mówi się, że jaśniejsza droga uzdrowiciela jest po prostu trudniejsza. Zachodnia kultura zrobiła z szamana GURU DEVI, a często szaman, czyli pomost pomiędzy światami, ma niewiele spólnego z ideą oświecenia zbudowanej na dalekim wschodzie. Szamani to często czarnoksiężnicy i zdarzały się wypadki śmiertelne oraz wykorzystania seksualne. Nie należy natomiast nie doceniać mocy Ayahuasci, ponieważ nawet gdy Szaman jest jakiś tam, to mamy możliwość pracy z medycyną i często doświadczenie jest na tyle intensywne, że potrafi naprowadzić nas na właściwe tory. Na szczęście jest coraz więcej “spoko” neo-szamanów, którzy w bezpiecznej przestrzeli, w formie dziękczynnej pracują z medycyną. Przestrzegaj się szamanów którzy pragną kontroli bądź wyleczyć, ale Twój portfel… 🙂

  • Treści na naszej stronie znajdziesz w języku polskim jak i angielskim. Naszym celem jest poszerzanie świadomości oraz edukacja czym jest szamanizm i jak osiągnąć pełnię swojego potencjału. Na stronie znajdziesz wiele poradników zarówno natury duchowej jak i codziennej.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *